Blog > Komentarze do wpisu

Pijaru Koksu i wiedźmiński marketing

Stało się!

Nie, nie chodzi o koniec świata, który nie miał miejsca (jak zwykle).Wreszcie doczekałem się   premiery Wiedźmina 2: Zabójcy Królów. Po kilku miesiącach ciągłej reklamy, prezentacji, screenów i trailerów dostałem go w swoje łapska.




Chciałem opisać moje wrażenia na temat kampanii marketingowej, ale zacznę od łyżki dziegdziu w wiedźmińskim słoiku miodu. O co mi biega? O to co się działo i dalej dzieje po premierze. Grę należy autoryzować przez internet, ale trudno to zrobić, gdy serwery leżą i kwiczą. Ja swoją kopię dostałem dzień po premierze i wieczorem dalej miałem trudności z uruchomieniem gry, szkoda tylko, że za takie utrudnienia właściciele wersji kolekcjonerskiej dostaną koszulkę, a ja szaraczek jeden z wersją premium muszę się obejść tylko z przeprosinami na stronie internetowej i zapewnieniem, że niedługo wszystko będzie działać.

Dobra, to tyle jeśli chodzi o wylewanie żali. Co ciekawego nam zaserwowano w ramach przedpremierowego bicia piany na temat jaki to Wiedźmin jest och i ach? (dodam, że jest bardzo och i ach, ale o tym innym razem) Najciekawszym zabiegiem było umieszczenie Geralta na okładce magazynu Logo i jego towarzyszyki Triss w Playboyu. Stworzono całą sesję wyrenderowanej czarodziejki w stroju Ewy. W Rosji, gdzie proza Sapkowskiego jest bardzo popularna, grę promował kalendarz ze zdjęciami nagiej modelki przypominającej Triss i zakapiora przebranego za Geralta. Bardzo fajny pomysł w obydwu przypadkach. Z czego Geralt pojawił się również na okładce Przekroju, dziennika Metro (grupa Agora jest kooproducentem gry, więc nie było problemu, żeby cała pierwsza strona metra była reklamą gry). Każdy kto w dniu premiery był w jakimś kiosku musiał zobaczyć groźną twarz Białego Wilka.

Co dalej? Reklamy w telewizji, wagonach metra i radiu, rzadkie zjawisko w naszym kraju, żeby w takich środkach przekazu reklamować gry, to się chwali, że postarano się o to.

Billboardy to też rzadkość jeśli chodzi o gry komputerowe, ale jak dotąd widziałem tylko jeden na warszawskich Młocinach, nie wiem jak w Centrum, bo ostatnio tam nie byłem.  

W Collegium Civitas odbyła się jedna z największych prezentacji gry, prowadzona w formie wykładu przez producenta z CD Projekt RED Tomasza Gopa. Opowiedział on o procesie powstawania gry, scenariusza, świata. Pokazał trochę rozgrywki i ogólnie w miły i interesujący sposób zaprezentował nowy wizerunek Geralta. Wielki plus i fajne zagranie PR, bo oczywiście można było potem zadać pytania jeśli ktoś miał jakieś wątpliwości. Odbyło się również spotkanie z panami z CDP RED w warszawskim Empiku. Dobry sposób żeby pokazać, że dba się o przyszłego klienta i fana serii.

Powyższe akcje reklamowe mogę zaliczyć in plus dla Wiedźmina 2, ale to co zaserwowano bywalcom serwisu Gamecorner.pl to już trochę za dużo. Serwis również należy do Agory i chyba ktoś wziął to sobie tak do serca, że każdy redaktor musiał skrobnąć chociaż jeden tekst o Wiedźminie, jego świecie itp. Sama recenzja zaś nie może być odbierana obiektywnie, bo pisze ją ktoś z firmy, która wyłożyła na projekt ciężkie pieniądze (szacuje się, że gra kosztowała ponad 30 milionów złotych). Dlatego ja w takim wypadku przytaczałbym tylko fragmenty z recenzji innych serwisów, ewentualnie opisywał jakieś niuanse związane z produkcją gry i jej wydaniem. Ogólnie na Gamecornerze (na Polygamii, która również należy do Agory zresztą też) Wiedźmina jest za dużo.

Dodatkowo w szum wokół gry wpasowują się nowy komiks o przygodach Wiedźmina i nowe wydanie książek Andrzeja Sapkowskiego, na których okładkach widać postacie z gry. 

Szczerze mówiąc boję się, że Geralt zaraz wyskoczy mi z lodówki, tak nawarstwiono całą kampanię, ale ogólnie cieszy mnie to, że gry komputerowe w naszym kraju wychodzą z takiego zapyziałego dołka i stają się wydarzeniami medialnymi na miarę największych premier kinowych czy muzycznych.

Rzekłem!

Pijaru Koksu 

 

P.S. Po niedzieli będzie recenzja.:) 

P.S. 2 Wyszedł zwiastun wersji na XBox 360. W filmiku widać nowe sceny, które stworzył i wyreżyserował Tomasz Bagiński, twórca Katedry i intro do pierwszej części gry.:)  

 

środa, 25 maja 2011, pijarukoksu

Polecane wpisy

Komentarze
2011/06/04 12:30:29
A po której niedzieli?
-
2011/06/04 13:32:31
Wychodzi na to, że po piątym czerwca, bo tak jak napisałem na Facebook'u, chciałbym się zaznajomić z wersją 1.2 i dopiero napisać recenzję mając wszystkie dodatki i usprawnienia. Cały wątek Wiedźmina 2 jest dość dynamiczny i co chwila się coś dzieje w tej sprawie.
stat4u